KRAŚNIK: ODPOWIE ZA "GŁUPI ŻART"
18-latek z Sulowa postawił na nogi wszystkie służby informując, że w okolicy szkoły w miejscowości Sulów doszło do wypadku samochodowego. Zdziwienie przybyłych na miejsce załóg pogotowia, straży pożarnej oraz policji wywołał fakt, że nie było nawet śladu po jakimkolwiek wypadku. Okazało się, że 18-latek przebywając w towarzystwie znajomego postanowił sobie zażartować. 18-latek odpowie przez sądem. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo 1500 złotych grzywny oraz nawiązki do wysokości 1000 złotych.
Dodano: 31.05.2019