JEDEN "WYLĄDOWAŁ" W ROWIE, DRUGI UDERZYŁ W DRZEWO
Wjechaniem do rowu zakończyła się jazda na ośnieżonej drodze dla kierującego audi 36-latka. Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, zastali nietrzeźwego mężczyznę siedzącego na miejscu pasażera. Jak tłumaczył mundurowym, nie mógł dodzwonić się po pomoc, więc przesiadł się na bok, by raczyć się trunkiem. W poślizg wpadł także kierujący BMW kończąc jazdę na przydrożnym drzewie. Na szczęście w obydwu przypadkach nikt nie odniósł obrażeń.
Dodano: 14.01.2021